Gdy Pirx wchodzi na orbitę okołoziemską, początkowo cieszy się, że mu sie udało. Jednak zaraz uświadamia sobie, że czas obrotu podany w zadaniu wynosił 4 godziny i 26 minut, zaś jego orbita ma czas obrotu 4 godziny i na 29 minut. Po chwili przypomina sobie, to, ‘co mówił profesor Kaahl: “orbity są obliczone z błędem 0,3 procent”‘ i, za pomocą pokładowego Kalkulatora, oblicza, że “siedzi w granicy dopuszczalnego błędu”. 

Tak się jednak składa, że w rzeczywistości okres obiegu był o ponad 1% dłuższy od podanego w zadaniu. By zmieścić się w dopuszczalnym błędzie, Pirx mógł przekroczyć zaplanowany okres obrotu nie o trzy minuty, a o niecałe 48 sekund.

Wydawnictwo Literackie 1986

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.