Pirx próbując dociec, czym jest tajemnicze “światełko” dostrzeżone w pobliżu jego AMU 111, używa optycznego dalmierza by ocenić odległość od tegoż. A następnie bada je przez “nocną, dwudziestoczterokrotną” lornetkę, wyjętą z kieszeni z “drugiej strony fotela”. Byłoby to całkiem niegłupie – ale używa dalmierza i lornetki do oglądania “światełka” na ekranie telewizyjnym… Tak naprawdę mógł więc najwyżej zmierzyć dalmierzem odległość do ekranu (a wyszła mu od czterech do 240 kilometrów) i wnikliwie obejrzeć przez lornetkę luminofor (choć mocna lorneta raczej nie da się nawet nastawić na ostrość przy zapewne najwyżej parometrowej odległości dzielącej Pirxa od ekranu).

Wydawnictwo Literackie 1986

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.